tortilla z wędzonym łososiem
Obiecuję sobie, że w końcu porządnie reaktywuję blogaska - tym bardziej, że materiału zdjęciowego aż nadto. Tylko cały czas brak czasu na pisanie...
Ale od czegoś trzeba zacząć.

Danie proste - maksimum 5 minut pracy, składniki dostępne na wyciągnięcie ręki. Pierwszy raz je jadłam na sabacie, w wykonaniu Laski, i sprawdziły sie znakomicie jako przekąska imprezowa. Dziś je popełniłam na kolację.
Tortille smarujemy serkiem, układamy na całej powierzchni łososia, na to ogórek pokrojony w paski, skrapiamy cytryną i zwijamy.
Na koniec kroimy w wygodne porcje na 2 gryzy. W wersji imprezowej możemy każdą porcję przekłuć wykałaczką.
I to tyle. Zapewniam, że smakuje nieziemsko dobrze :)
Ale od czegoś trzeba zacząć.

Danie proste - maksimum 5 minut pracy, składniki dostępne na wyciągnięcie ręki. Pierwszy raz je jadłam na sabacie, w wykonaniu Laski, i sprawdziły sie znakomicie jako przekąska imprezowa. Dziś je popełniłam na kolację.
- tortilla(e)
- serek philadelphia (jeden starczy na 2 tortille)
- ogórek zielony, obrany
- łosoś wędzony (ok. 3 plastry na tortlillę)
- cytryna albo limonka
Tortille smarujemy serkiem, układamy na całej powierzchni łososia, na to ogórek pokrojony w paski, skrapiamy cytryną i zwijamy.
Na koniec kroimy w wygodne porcje na 2 gryzy. W wersji imprezowej możemy każdą porcję przekłuć wykałaczką.
I to tyle. Zapewniam, że smakuje nieziemsko dobrze :)
dodano: 11 grudnia 2009 (23:26:47), kategoria: smaczne, poziom: 1
dodaj komentarz